Sto osób – według Time’a – „kręcących” światem, a dokładniej mówiąc, światem z perspektywy przeciętnego Amerykanina. Na liście nie wypatrzyłem swojsko brzmiących nazwisk. To wcale nie dowód, że dzieje nam się jawna niesprawiedliwość. Statystyczny Polak ma świat w głębokim poważaniu, zatem brak zainteresowania Polakiem ze strony reszty świata, jest konsekwencją tego stanu rzeczy.
Wyobraźmy sobie, że na tej liście znalazłby się – o zgrozo – nasz czołowy szwarccharakter.
Co cieszy, na liście są pomysłodawcy Skypa! A więc Dawid ma się dobrze, wszak małe jest piękne. Nie ma Putina, co może dowodzić krótkowzroczności autorów układających ranking, są za to w zagadkowy dla mnie sposób wpływowe blond indywidua Dixie Chicks. Na co one mogą mieć wpływ? Na geopolityczne rozstrzygnięcia i efekt cieplarniany?