Wszyscy wokoło mają kręćka na punkcie Web 2.0. Skusiłem się i ja. Aby mieć karuzelę za sobą zamieszczam kompletny – na tę chwilę – wykaz stron, aplikacji i udogodnień (jak zwał, tak zwał) pod szczytnym hasłem Web 2.0 Temat uważam za zakończony…do czasu 😉
Acha. Pozwoliłem sobie wskazać 3 typy:

  1. jak zamienić bloga w książkę (tyle, że kosztowne, jak zauważył kolega Hasz)
  2. dodaj swój głos do maila
  3. DIY: kup lub sprzedaj