3 lata więzienia grozi bezdomnemu za lżenie prezydenta. Jakie sankcje poniesie Macierewicz za „chlapnięcie”, które skutkuje wystawieniem na szwank międzynarodowej reputacji Polski? Premier nabrał wody w usta. Milczenie wymowne: kontemplujmy tę farsę. W takiej sytuacji, o dziwo, Lepper zachowuje się jak na rozsądnego polityka przystało.
A przecież wszystko jest oczywiste: padły oskarżenia wobec byłych szefów dyplomacji, trzeba ujawnić dowody lub podać się do dymisji. Nie ma innego scenariusza, chyba że myślimy o tragikomedii.
Idę o zakład, że policja prędzej złapie bezdomnego, niż uda się wyjaśnić, o co szło Macierewiczowi. A wtedy będziemy mieli pewność, że wstyd jest deficytowym towarem w IV PR.

***

Pustynny płacheć w Newadzie zamieniony w artystyczne obozowisko. Burning Man. Sceneria rodem z Mad Maxa; wielkie przestrzenne konstrukcje, surrealistyczne rzeźby, wybuchające instalacje. Kilkadziesiąt tysięcy osób; artystów tych weekendowych i tych odjechanych oraz traktujących siebie oraz swoje poczynania całkiem serio.
Dużo, dosłownie, ognia; prawie szamańskie klimaty i sporo odniesień do konkultury. Festiwal rusza za kilka dni. Byłaby wiza i nadwyżka gotówki, byłbym już w trasie Pozostają zdjęcia