…Nie cofniemy się, jeśli będzie się zbierało na ulicach otumanionych ludzi, by przeciw nam występowali, (…) występując przede wszystkim przeciw Polsce…

– tak przemawiał pod Stocznią Gdańską nie otumaniony Jarosław Kaczyński. „Zgromadzeni na wiecu ludzie krzyczeli m.in.: „Pomożemy!”.

To ciekawe, że w Polsce, o której premier mawiał w swoim orędziu (gorąco komentowanym), że się w niej dobrze pod rządami PiS dzieje, rząd zmuszony jest wyciągać ludzi na ulice, nie aby świętować, lecz manifestować bojowego ducha i dać odpór wrażym siłom. Ciekawie komentuje to senator PO Jarosław Gowin w zetce.
A swoją drogą, czy ten animator rządowego wiecu kogoś wam nie przypomina?. Ciekawy post u kurcze blade