Rodziny, które nie wychowują dzieci powinny być obciążone podatkami, bo nie uczestniczą w budowaniu społeczeństwa – to nie cytat z publikacji o inżynierii społecznej z początków XX w. To aktualne w formie, acz archaiczne w treści słowa posłanki Anny Sobeckiej, promującej Narodowy Program Wspierania Rodziny.
Nad tym podatkowym kuriozum będą głowić się posłowie. Czas ku temu odpowiedni. W koalicja rośnie determinacja, by przeforsować konstytucyjny zapis ochrony życia poczętego. A to oznacza, że przy okazji czeka nas wysyp rozmaitych pomysłów, przy których blednie becikowe, jak tu zmusić naród do wywiązania się ze swojego patriotycznego obowiązku.

***
Niech schowa się google. Przedstawiam moją ulubioną przeglądarkę, czyli pannę Dewey (w akcji).