Dla emocjonujących się polskimi potyczkami z Gazpromem, nie ulega wątpliwości, że rosyjski energetyczny potentat ma imperialne ambicje. A owe ambicje – jakże by inaczej – muszą mieć oprawę zapierającą dech w piersiach.
Za prawie dwa i pół miliarda dolarów w kilka lat Gazprom postawi w sercu zabytkowego Sankt Petersburga nową siedzibę. Niektórzy ironizując twierdzą, że nie o biurowy kompleks na miarę XXI w. tu chodzi lecz o kwaterę.
Do konkursu zaproszono światowej sławy projektantów z Danielem Libeskindem włącznie.
Wizja przyznającego się do polskich korzeni architekta-światowca nie trafiła w gusta Rosjan. Także pozostałe projekty. A co ciekawe, była wśród nich koncepcja wprost zainspirowana gierką tetris. Konkurs wygrali Brytyjczycy z RMJM. Podobnież o wyborze decydowali internauci.

***

Zamykając dzień