Łańcuch źle się mi kojarzy 😉 , co począć, wszak doskwiera nam deficyt wolności, wszędzie ograniczenia i okowy, ale z drugiej strony jeśli mnie poproszono i uczynił to kolega po blogowym fachu Losmorales nie mogę odmówić.
Zatem nie wiem, czy będzie śmiesznie, czy ciekawie, ale zapewniam, że krótko; poprzestanę na pięciu.

• Mam naturę skorpiona, co oznacza, że tkwiąc w okowach zodiakalnego przymusu, łatwo się zapalam, łatwo łapie przyjaźnie i równie silnie, choć wektorowo w odmienny sposób, reaguje na tych, którzy mnie wywiedli w pole, zawiedli lub doprowadzili do szewskiej pasji. Bynajmniej nie kłuję, lecz łapię mentalny dystans. Tylko na czas krótki, wychodząc ze stanu towarzyskiego autyzmu szybciej niż ktokolwiek mógł się spodziewać lub w ogóle zauważył o co mi biega.

• Uwielbiam zagadki, a najbardziej z zagadek wszelakich (szczególnie uwzględniając literackie), cenię siebie samego i gapiąc się w lustro najczęściej zadaję pytanie: „stary, jak mogłeś”

• Godzę w swoim życiu na równi powolność rutyny i stany euforii, dowodząc tym samym, że ADHD w żadnej mierze nie jest li tyko atrybutem wieku bydlęcego.

• Myślę, że nie mógłbym się zakochać w kimś poznanym i istniejącym via internet, tak mnie pochłania klawiatura i ekran. To chyba nie jest normalne.

• Nic dziś nie jadłem, wypiłem dwa piwa zagryzając chipsami i zadzwoniłem do koleżanki, do której nie odzywałem się czas jaki. Już zapomniałem o co poszło. Nie chciała przypomnieć i znów się obraziła. Przynamniej na tym etapie naszej znajomości jestem na bieżąco.

Do łańcucha zapraszam
jotesza
azraela
anne
zzz i jacuzzi
joe255