Powszechne odczucie jest takie, iż wszystko idzie do przodu, niczym po sznurku, cywilizacja rozwija się linearnie, pozostawiająć za sobą pełno ślepych uliczek, gdzie zalegają stosami zakurzone plany eksperymentów, koncepcje epokowych wynalazków. Technologiczne ramoty ekscentryków.
Czy ktoś pamięta pomysły M. Tesli albo słynny orgon W. Reicha. Czy ktoś wyobraża sobie w epoce laptopów, atomu i mp3 parowe rowery?
Geoff Hudspith pasuje w sam raz na technologicznego „odmieńca” ;). W Anglii działa klub zrzeszający miłośników parowych pojazdów, którzy podchodzą do swej pasji całkiem serio.

***
Hybrydą powstałą z połączenia retro z s-f jest steampunk.
Poniżej „Gwiezdne Wojny” według steampunkowego Erica Poultona