Teza przewrotna, ale czy „eko-epidemia” nie jest wymogiem czasów? Zresztą i tak nie za bardzo wiadomo, co dziś jest normą i kto spełnia kryteria normalności.
W wielu sporach (vide: dolina Rospudy) to Zieloni a nie urzędnicze trybiki nakręcane przez decydentów, bronili i zdrowego rozsądku, i umiaru.
Regularnie zaglądam na ekologicznie zorientowane witryny, choćby np. na Treehuggera, ale również gdzie indziej co rusz natrafiam na ciekawe trendy.

I have been riding a bicycle in New York City for almost 30 years! For transport, not for sport. At first there were only a few of us. Loners, losers, maniacs and nerds.

– pisze w swoim blogu David Byrne, jak widać równie zafiksowany na muzyce, co na bicyklach.

***

W połowie lipca w Paryżu rusza projekt Velib – turyści i mieszkańcy będą mieli do dyspozycji ponad 26 tysięcy rowerów. Dla zachęty pierwsza 30 minutowa przejażdżka za darmo.
We Wrocławiu ciągle nie można jeździć rowerami po rynku, rzekomo z troski o bezpieczeństwo pieszych. Ciekawy casus, bo jakoś urzędnicy – per analogiam – nie zakwestionowali ruchu samochodowego w wielu miejscach newralgicznych dla zdrowia i jakości życia.
Bądźmy optymistami. Znając prawidłowość (od światowego centrum ku zapóźnionym peryferiom) prędzej czy później i u nas przekroczona zostanie masa krytyczna i zaleje nas rowerowa fala.

***

Od Australii po Stany i Kanadę zielenią się dachy. Niewątpliwa im więcej tak udanych mariaży estetyki z ekologią, tym większe prawdopodobieństwo, że trend podchwycą celebryci i utracjusze (sic!).

***

W Stanach na dobre rozkręca się batalia o plastikowe butelki. Władze Salt Lake City zakazały urzędnikom korzystania z takich pojemników. Burmistrz San Francisco poszedł dalej – zakazał foliowych reklamówek, by potem zadekretować, iż nie wyłoży z miejskiej kasy ani centa na zakup pakowanej w plastik wody.

Mieszkańcom, jesli ci złożą (on line) podobną deklarację, miasto sfinansuje kontenery do selektywnej zbiórki odpadów. O inicjatywie pisze Newsweek.

To news z rodzaju dobrych, acz nie z naszego podwórka, choć pewnie i tak spotka się z krytyką dogmatycznych obrońców wolnego rynku broniących prawa do wyrzucania plastikowych odpadków, a nie do czystego środowiska.
***
Updated: Giant microwave turns plastic back to oil