You’re Going to Die!. Via haze.tumblr.

Wsłuchaliście się w tekst? Napisał go, ktoś o kim mało wiadomo: Timothy Furstnau. Recytował zaś guru radykalnego performance’u, bohater body i video artu, rzeźbiarz i architekt w jednej osobie: Vito Acconci.
Wbił się w zbiorową świadomość na początku lat 70. szokującą i paranoiczną akcją, którą krytyka uznała za manifestację totalnej alienacji. Schowany pod schodami w nowojorskiej galerii Acconci fantazjował o zwiedzających osobach i… onanizował się. Wkrótce nagłośnione szepty, jęki były słyszalne w całej galerii.
Po latach Acconci zerwał z etykietką skandalisty, porzucił transgresyjne akcje, dając się poznać jako autor zaskakujących, wyrafinowanych architektonicznych obiektów oraz instalacji.

Żyjemy więc patrzmy i jak często to tylko możliwe, ćwiczmy się w zachwycie.

****
Pewnie to przegięcie: połączyć brutalną i masywną muzykę Godflesh’a z „Jesus Christ Superstar”. Ale to się ogląda.