Co przynosi zysk w polityce: przyzwoitość, czy brak skrupułów? Jasne, że bezpardonowe postępowanie – znamionujące determinację – zwiększa szanse zwycięstwa. Ale bywa też tak (z pożytkiem dla poczucia przyzwoitości), że odtrąbiona ochoczo victoria widziana z szerszej perspektywy okazuje się porażką.
Sęk w tym, iż na wyborczym finiszu mało który z politykierów czuje się tą wizją ograniczony. Nie w głowie mu mnożenie wątpliwości.
Politycy na perturbacje nie zaglądają i nie mam wątpliwości, że na politycznej klasie nie zrobi wrażenia sugestia zawarta w chińskiej przestrodze.

Mistrz powiada: słaby charakter przy wysokim stanowisku, uboga wiedza przy wielkich zamiarach, mała siła przy poważnej odpowiedzialności – rzadko unikają nieszczęścia.

Kolejny fragment:

Człowiek szlachetny, zanim się poruszy, swoją osobę przywodzi do spokoju, on skupia się w swoim umyśle, zanim powie. Umacnia swoje stosunki, zanim o coś poprosi/…/

Oni krzyczą i grożą, i proszą w ten sposób o nasz głos.

***

Powracam do Henry Rollinsa. Swego czasu wielce intrygował mnie ten facet: pozornie pełen sprzeczności wytatuowany osiłek o umyśle niczym laserowy skalpel.
Rollins obracał się zwariowanym punkowym światku i mówią o nim nadal madman. To pozostałość z czasów Black Flag. Bunt nie przemija, bunt się ustatecznia – cytat z wiersza, jak ulał pasuje do punkowego weterana. Jest na swój sposób zwariowany, pełen determinacji z czasów młodości; nosi przy sobie kapsułkę z krwią zabitego przyjaciela. Czytałem jego nowele, Rollins dużo pisze; prowadzi własne wydawnictwo 21361. Ostatnio bardziej niż muzycznymi wyczynami przykuwa uwagę zgryźliwymi „spoken tours”. Tu Henry Rollins wyjaśnia, dlaczego nienawidzi randek.

[youtube=http://www.youtube.com/watch?v=W9S5-EB8dR8]

To połączenie napompowanej wigorem satyry, ustępuje miejsca wyrazistej krytyce mainsteamowej polityki i kulturowych stereotypów. Krytyce, w której Rollins bywa nieprzejednany, swą sceniczną manierą działając niczym czerwona płachta na byka. Furiat albo rasowy performer – kwestia gustu lub przekonań. Nie jest za to rzeczą sporną, że takich oryginałów u nas można szukać ze świecą.

Soft Focus interview with Henry Rollins– przeczekajcie 1:20 min rozbiegówki, potem będzie ciekawie.

[youtube=http://www.youtube.com/watch?v=YFC8Xmdm8vs&rel=1]

Skąd frontmen legendarnego Black Flag czerpie motywację i energię? The secret of my succes: a healthy work ethic.
Wchodząc w techniczne szczegóły: uważność, zero fałszywych kompromisów, joga i medytacja poprzedzające występy sceniczne i pisanie. Czyż niebanalnie proste?