Co przynosi zysk w polityce: przyzwoitość, czy brak skrupułów? Jasne, że bezpardonowe postępowanie – znamionujące determinację – zwiększa szanse zwycięstwa. Ale bywa też tak (z pożytkiem dla poczucia przyzwoitości), że odtrąbiona ochoczo victoria widziana z szerszej perspektywy okazuje się porażką.
Sęk w tym, iż na wyborczym finiszu mało który z politykierów czuje się tą wizją ograniczony. Nie w głowie mu mnożenie wątpliwości.
Politycy na perturbacje nie zaglądają i nie mam wątpliwości, że na politycznej klasie nie zrobi wrażenia sugestia zawarta w chińskiej przestrodze.

Mistrz powiada: słaby charakter przy wysokim stanowisku, uboga wiedza przy wielkich zamiarach, mała siła przy poważnej odpowiedzialności – rzadko unikają nieszczęścia.

Kolejny fragment:

Człowiek szlachetny, zanim się poruszy, swoją osobę przywodzi do spokoju, on skupia się w swoim umyśle, zanim powie. Umacnia swoje stosunki, zanim o coś poprosi/…/

Oni krzyczą i grożą, i proszą w ten sposób o nasz głos.

***

Powracam do Henry Rollinsa. Swego czasu wielce intrygował mnie ten facet: pozornie pełen sprzeczności wytatuowany osiłek o umyśle niczym laserowy skalpel.
Rollins obracał się zwariowanym punkowym światku i mówią o nim nadal madman. To pozostałość z czasów Black Flag. Bunt nie przemija, bunt się ustatecznia – cytat z wiersza, jak ulał pasuje do punkowego weterana. Jest na swój sposób zwariowany, pełen determinacji z czasów młodości; nosi przy sobie kapsułkę z krwią zabitego przyjaciela. Czytałem jego nowele, Rollins dużo pisze; prowadzi własne wydawnictwo 21361. Ostatnio bardziej niż muzycznymi wyczynami przykuwa uwagę zgryźliwymi „spoken tours”. Tu Henry Rollins wyjaśnia, dlaczego nienawidzi randek.
To połączenie napompowanej wigorem satyry, ustępuje miejsca wyrazistej krytyce mainsteamowej polityki i kulturowych stereotypów. Krytyce, w której Rollins bywa nieprzejednany, swą sceniczną manierą działając niczym czerwona płachta na byka. Furiat albo rasowy performer – kwestia gustu lub przekonań. Nie jest za to rzeczą sporną, że takich oryginałów u nas można szukać ze świecą.

Soft Focus interview with Henry Rollins– przeczekajcie 1:20 min rozbiegówki, potem będzie ciekawie.

Skąd frontmen legendarnego Black Flag czerpie motywację i energię? The secret of my succes: a healthy work ethic.
Wchodząc w techniczne szczegóły: uważność, zero fałszywych kompromisów, joga i medytacja poprzedzające występy sceniczne i pisanie. Czyż niebanalnie proste?