Dziś zajmują mnie rzeczy z gatunku absurdalnych, z pozoru niemożliwe. Wyobraźcie sobie setki, ba, tysięce ludzi żyjących na cmentarzu. Tak mają się rzeczy w stolicy Filipin, Manili.
Fotoreportaż z nekropolii przekształconej w pulsującej życiem ni slumsy, ni miasteczko, publikuje lubujący się ekstremalnych historiach Vice Magazine.

***
Kolejny osobliwość: Dangerous Ground Project – parkourowy protest przeciwko stosowaniu min przeciwpiechotnych. Frapująca sprawność i realizacja pomysłu.