Zaklinałem się nie raz: olewam podsumowania roku. Ale jako zdiagnozowany maniak muzyki choruje na klipy. Dobre klipy. Pitchfork publikuje Top 50 Music Video 2007. I jak nie ulec obsesji – na liście znalazło się animowane, zanurzone w surrealu, cudo portlandzkiego bandu Menomena.

Nie całkiem na marginesie, Menomena ma szczęście do filmowych konceptów.

Wracają do pitchforkowego rankingu, owadzich motywów jest więcej. Oto Clark.

I chyba najbardziej odjechany. Klasyk w swojej zmutowanej kategorii: Animal Collective.

Słodkich snów.