Dostać małpiego rozumu – określenie nabiera innej wymowy za sprawą uczonych z Duke University Medical Centre. Sprawili, że małpa, a dokładniej jej mózg, potrafi kontrolować ruchami robota na przykład w …Japonii. Zwierzęciu zainstalowano pod czaszką elektrody, na nogach czujniki, które zapisując sekwencje ruchów pozwoliły skojarzyć je z aktywnościa komórek mózgowych. Uzyskane tą drogą dane, przesłane dalej do Japonii, dały możliwość kontrolowania (w czasie rzeczywistym) ruchami robota. Jaki jest sens eksperymentu? Uczeni pracują nad skontruowaniem protez dla osób sparaliżowanych, osób nie mogących się poruszać o własnych siłach.

„In essence, we are seeking to capture the information that the foot sends to your brain when it touches the ground as you walk” – słowa dr Miguela Nicolelisa tchną nadzieją.

Postępy w robotyce, a jakże, również ścinają krew w żyłach. Oto szwajcarscy uczeni nakłonili roboty do kłamstwa . Maszynom nakazano szukania „pożywienia” dla baterii i unikania „trucizn” powodujących ich wyładowanie. Po pewnym czasie, zamiast wskazywać sobie nawzajem właściwe obiekty, roboty zaczęły konkurować – wysyłając fałszywe sygnały – skazując kompanów na zagładę. Czegoż to nie potrafią roboty…

***

Pozostając w temacie ludzkiej pomysłowości, aczkolwiek w prozaicznym wymiarze troski o byt codzienny w ubogiej i zapomnianej Afryce: Afrigadget.