Operowi puryści rwą włosy z głowy. Szkocka Opera wystawia cykl 15 minutowych widowisk operowych. Nie z przysłowiowej szkockiej oszczędności, lecz w ramach promocji ciut zwietrzałej (w dobie clipów i sms-ów) teatralnej formy. Przyznaję: w operze nie bywam, nawet na Warlikowskim. Ale koncept Szkotów na tyle mnie zaintrygował, by o nim skrobnąć (w mniej niż kwadrans).

Organizatorom udało się pozyskać literackie gwiazdy. Ian Rankin, autor poczytnych i u nas kryminalnych powieści, stworzył libretto z obfitującą w mordy – a jakże – intrygą. Przy okazji dowiedziałem się, że Rankin, nim zabrał się za pisanie, grywał w punkowym zespole.

When I was in a punk band I used to write lyrics but that was 25 years ago. Everything I touch turns into a thriller.

Swoją drogą to niezwykłe, jak kwadrans stał się popularny. Jest kwadrans akademicki, 15 minut sławy przewidział Andy Warhol i pewnikiem około kwadransu trwa lektura esmemesowej powieści. Gonimy i czasu nam mało, więc dzielimy go na kwadransy.