Przesyt rodzi nudę i spleen. Sąsiad zagadnął, że „w telewizji nie ma nic”. Nie mieliśmy o czym rozmawiać. Śpieszył się na mszę.

***

Dlaczego polskie kościoły są brzydkie? Skąd bierze się fatalny eklektyzm: trochę moderny, obowiązkowej góralszczyzny, blichtrowatej pseudoklasyki? Gdzie się podział skłaniający do kontemplacji minimalizm? Może achitektoniczna kakofonia maskuje nicość?
Świątynię, tę z fotografii, wzniesiono w parotysięcznym miasteczku Karsamaki, gdzieś na północy Finlandii. Choć kościół budowano niedawno, powstał wedle metod sprzed trzech wieków. Jest w całości z drewna. Skromna budowla nie góruje nad, lecz dopełnia nizinny krajobraz.
Tam musi być zimmo i piekielnie wiać. Do kościoła prowadzi nie wyasfaltowany trakt, lecz belkami wykładana ścieżka.
Autorem projektu jest Anssi Lassila.