Są jak wywołane psychoaktywnymi specyfikami widziadła, które dopadają technomaniaka cierpiącego na bezsenność: metalowe (?) drzewo z konarami napędzanymi spalinowym silnikiem. Groźne ptasie szpony. Wymowny tytuł: „Firebird”.

Można dopatrywać się w pracach Jonathana Schippera cienia antyutopijnych fascynacji albo przestróg. Bowiem, jeśli coś jest do wyobrażenia, to tym samym jest możliwe, nieprawdaż?

***

Humanistyczny i afirmujący potencjał akcentują projekty Jarosława Kozakiewicza. Tańczący chodnik, wieże tlenowe – nimi można się zachwycać.

****

Uznając przeludnienie za wyzwanie Eugene Tsui stworzył projekt oszałamiającej mieszkalnej wieży dla miliona osób (ok. 3 km wysokości, szerokość kilometr). Za inspirację Ultima Tower posłużyła termiteria.

Budowa kompleksu – z założenia łączącego nowoczesność i ekologiczne walory – ma kosztować circa 150 mld dolarów. Demiurgiczna odwaga, czy szaleństwo?


A może projekt zasługuje na miano cudu świata? Spójrzmy też inaczej. Co jeśli zbliża się nowe średniowiecze, kiedy człowiek egzystując w nieprzyjaznym otoczeniu, pełnym konfliktów, zostaje zmuszony szukać schronienia w samowystarczalnej twierdzy…