Większość newsów drażni: są jednorazowe, żyją krócej niż owocowa muszka. Powinno się ich zakazać jak plastikowych toreb. Zaśmiecają umysły, o ile nie wywołują trwogi, nie cieszą lub nie zmuszają do działania.

Co innego paradoksy.
***

James Morris, szef światowego programu żywnościowego (WFP), wyliczył, że codziennie na świecie umiera z głodu 18 tysięcy dzieci. To jakby rozbijało się 60-70 wielkich pasażerskich samolotów. Codziennie.
Czy prasowe agencje nadążałyby z podawaniem newsów?

***

W wywiadzie dla pewnej gazety noblista i gdańszczanin Gunter Grass powiedział, że w 1980 roku Róża Luksemburg zmarchwychwstała w Stoczni Gdańskiej pod postacią Matki Boskiej Częstochowskiej.

Czy któryś z naszych publicystów-mistrzów pokusiłby się o komentarz?