Miała być wielka patriotyczna feta, będzie remake opolskiego festiwalu w wersji hard core. Z braku zainteresowania Lech Kaczyński odwołał bal z okazji 90. rocznicy odzyskania niepodległości. Przypomnę ambitne plany jeszcze z września:

Na liście gości jest prezydent USA George W. Bush, prezydent Francji Nicolas Sarkozy, ale także nie pałający do siebie sympatią przywódca Rosji Dmitrij Miedwiediew i Gruzji – Micheil Saakaszwili.

Z balu nici, będzie koncert.

Maryla Rodowicz zaśpiewa o ułanach, którzy przybywają pod okienko, Justyna Steczkowska o białym krzyżu, a Kasia Cerekwicka o mojej Warszawie.

Pani Steczkowska nie daje o sobie zapomnieć od czasu, gdy poświęciła się dla dobra misyjnego programu. O Kasi Cerekwickiej wiemy tyle tylko, że ma żołądkowe perturbacje.

Oby koncertu też nie odwołali.