Podobnież jest między nimi chemia. A mnie nie daje spokoju pytanie, kto czyim jest „zderzakiem”: Ganley Wałęsy? Czy na odwrót. I jeszcze jedno. Jakby nie oceniać, to zadziwiające, że to za sprawą mgławicowej ponadnarodowej partii Libertas i Wałęsy w krajowej kampanii wyborczej pojawiły się wątki dotyczące przyszłości EU.
Na koniec: Ganley sprawdza Huebner.