Prywatności w necie jest jak na lekarstwo. Kto jej pożąda, słono zapłaci, jak za każdą usługę premium.  Tak będzie wyglądała nasza przyszłość.
Casus Facebooka – kontrowersje, które budzi polityka prywatnościowa społecznościowego giganta –  powinny z kolei wzbudzać naszą czujność, jeśli wręcz nie skłaniać do szukania alternatyw, prywatnych, a zarazem bezpiecznych kanałów komunikacji.
Lifehacker  zachwala ChatStep. Jest prosty w obsłudze jak zapalniczka. Serwis nie zapisuje naszych rozmów. Zaszyfrowane wiadomości znikają wnet, bez śladu, gdy tylko użytkownik wyjdzie z chat roomu.  W podobny sposób funkcjonuje Cryptocat.


Cryptocat Adventure! from Nadim Kobeissi on Vimeo.