Prawa autorskie są względne, ustanawiane arbitralne i jako przedmiot społecznej umowy winny podlegać zmianie. Kto twierdzi inaczej i chce uciąć dyskusję, odwołując się do  przykazania „nie kradnij”, musi konsekwentnie uznać za grzech postęp technologiczny. 

Copyright then is part of a mass of legislation that governs the relationship between individual and collective, for the most part defending the former against the latter
– Tim Parks (NewYork Book Review)

Dyskusja o przyszłości praw autorskich nie może się obejść bez biologów molekularnych  myszkujących z DNA. Naukowcom z Harvardu udało się zakodować w łańcuchu DNA książkę, zawierającą 53,426 słów i 11 ilustracji. Z myślą o komercyjnym wdrożeniu chcą metodę opatentować. Wyobraźmy sobie biblioteki, bazy wideo i audio, zapisywane  w łańcuchach kwasu nukleinowego. A w przyszłości terabity danych archiwizowane – być może – w ludzkim organizmie. Jak w owej rzeczywistości będzie wyglądało egzekwowane praw autorskich i regulowanie  dostępu do dóbr intelektualnych i kulturalnych? Gdzie będą przebiegać granice sporu?
struktura DNA