Nastawcie uszu,  zbliża się Reignwolf.  Żadne tam rzewne, dopieszczone w studio pitolenie dla hipsterskiej gromadki w raybanach i klapkach, ale dziki, smolisty blues krzesany z diabelskiej gitary.  Aż sypią się iskry, żar rozlewa się po trzewiach. Wyczekuję płyty.
 

[youtube https://www.youtube.com/watch?v=KLpXwnQnSoc]

[soundcloud url=”http://api.soundcloud.com/tracks/34969622″ params=”auto_play=false&show_artwork=true&color=ff7900″ width=”100%” height=’166′ iframe=”true” /]