Niebezpiecznik.pl bierze pod lupę demaskatorski serwis PolandLeaks (ten zaś bierze pod lupę tajne rządowe dokumenty) i zadaje pytania: kto za tym stoi, i na ile jest to poważne przedsięwzięcie. W komentarzach czytelników górę bierze sceptycyzm i zwycięża pokusa snucia teorii o prowokacji służb.
Publiczne zainteresowanie ze strony Marka Zuckerberga działa jak atak DDoS. Założycielowi Facebooka spodobała się aplikacja służąca miłośnikom grillowania. „Lajknięcie” wygenerowało na stronie IGrill taki ruch, że ta na kilka godzin „padła”. A gdyby tak Zuckerberger został tajnią bronią, Wallenrodem, Anonymous?

Pracująca na rzecz Departementu Obrony agencja DARPA przygotowuje mapę do prowadzenie cyberwojny, która pozwoli wojskowym na bieżąco śledzić sytuację na polu walki, zapewniając dominację nad przeciwnikiem. Projekt opatrzono nazwą „Plan X”. Odnoszę wrażenie, że ta wojna – dziś rozproszona i chaotyczna – trwa w najlepsze: trojany, spamy, malware…

Hakerzy  włamali się na stronę sądu, który skazał członkinie Pussy Riot, i pozostawili na niej antyputinowskie  haseł. Pussy Riot odbijają się Putinowi czkawką…