Śpiesz się powoli – to powiedzenie nabiera w cyfrowych czasach szczególnego znaczenia. Jeśli zwolnimy i potrafimy dozować bodźce, możemy z chaosu wyłowić to, co najważniejsze. Dotyczy to nie tylko infosfery, w której jesteśmy zanurzeni i od której uzależnione jest nasze poczucie uczestnictwa w rzeczywistości.  Oddzielić ziarno od plew – to kolejne ważne, aktualne powiedzenie. Warto znaleźć miejsce i czas, by poddać analizie swoje postępowanie oraz tok myślenia. To nas odróżnia od innych istot, że jesteśmy w stanie analizować bieg własnych myśli. Samokrytycyzm jest formą świadomości.  Z tej praktyki codziennej i powtarzalnej samoanalizy rodzi się nawyk, z którego wynika pożytek. Niektórzy stoicy twierdzili, że zło nie ma nadprzyrodzonego źródła, lecz wynika z nieumiejętności myślenia. Wracajmy więc nieustannie do źródeł, do myślenia jako takiego, co wcale nie jest oczywiste, lecz problematyczne, bo brak namysłu i refleksji przejawia się jako ignorancja. A ona jest zjawiskiem społecznym i powszechnym