Edyta Górniak odwiedziła wczoraj Marcina Rolę. Tego od serwisu odreal24. Obejrzałem. Ktoś skomentował na kanale: piękny wywiad.

Faktycznie, pani Edyta jest osobą miłą, ciepłą. Posługuje się ładną polszczyzną. Mówi z przekonaniem, nienachalnie i asekuracyjnie do momentu, w którym odpala bombę.

Ogólnie dostajemy wywiad grzeczny (nierolowaty), elegancki w formie, w którym roi się od półprawd, banałów. Jest też ukłon – pełen aprobaty – wobec wyznawców fringe’owych teorii o spiskach, globalnych rządach i ataku na wolność.

O ile się nie mylę, Edyta Górniak nie zaśpiewała nigdy o tym piosenki, ale widać, że te tematy leżą jej na sercu.

Będę złośliwy, nie dam linku, znajdziecie sami. Tu wyimek z godzinnego wywiadu. Wątek o pandemii i strachu jest najciekawszy.

Marcin Rola: Kto za tym stoi. Kto to zaplanował? I dlaczego?
Edyta Górniak: Globaliści.
Marcin: Hmm
Edyta: Dlaczego? Wiecie państwo, na tej antenie można powiedzieć wszystko. Ale nie chcę powiedzieć wszystkiego, żeby nie pogrążyć ludzi w większym smutku. Wyselekcjonowałam sobie te wszystkie informacje, w które się wczytywałam, które usłyszałem u państwa na antenie. Szkoda, że niektóre linki znikają, bo tam jest dużo fajnych rzeczy.
Marcin: No niestety.
Edyta: …rzeczy ciekawych, mądrych. Bardzo budujących
Marcin: Co ciekawe, po angielsku nie znikają, tylko te po polsku.
Edyta: 😊
Marcin: Ewidentnie komuś zależy żeby Polacy za bardzo nie wiedzieli o co chodzi.
Edyta: Na pewno ludzie świadomi, proszę państwa, są zagrożeniem dla liderów światowych, a nieświadomi… lepiej mieć taką masę, która potulnie wykona polecania. I takimi ludźmi jest łatwiej – nie chcę powiedzieć – sterować, dyktować im warunki życia….
Marcin: Ale to widzimy, ludzie są zaprogramowani. Weź pigułkę, weź maseczkę. Nie odzywaj się…

itd…

Spoiler: Edyta Górniak: „dopóki żyję nie dam się zaszczepić. Nie pozwolę sobie wszczepić tego, czego nie znam.”

Cóż, jeśli ktoś nie będzie żył, to na pewno się nie zaszczepi.

Co do rzeczy, „których się nie zna”. Nie mam pojęcia o wielu kwestiach, jak np. działa światłowód lub chemioterapia, telefon komórkowy lub wi-fi. To dla mnie magia. Ale są tacy, którzy poświęcili czas i energię, by te zagadnienia zgłębiać w trybie, że tak powiem „zawodowym”. To znaczy: tak jak Edyta Górniak jest gwiazdą i wspaniale śpiewa, tak oni dorobili się tytułów naukowych z konkretnych dziedzin. Dzięki specjalistom żyję w lepszych czasach niż przodkowie, mieszkający w domach bez prądu, wodociągów, narażeni na śmierć z powodu bakteryjnego zakażenia lub zapalenia wyrostka robaczkowego.