Idąc w miasto musisz wiedzieć, że wpadasz w oko kamerze. O ile inni przechodnie raczej zignorują twoją obecność, ty jesteś potencjalnym obiektem zainteresowania szczególnego rodzaju maszynerii. Oparta w coraz większym stopniu na supozycji odpowiada osobom czuwającym nad bezpieczeństwem w mieście, co właściwie powinni robić. Także z tobą. Maszyneria jest ciągle udoskonalona, a przekonanie, że człowiek ma się zdać na jej wskazania, coraz powszechniejsze. Kamery prywatnego i miejskiego monitoringu, detektory wystrzałów, czytniki tablic rejestracyjnych przechwytują ogromną masę danych. Dorzućmy do tego informacje o logowaniu telefonów komórkowych do systemu i miejskiej sieci wi-fi. Otrzymujemy cyfrowe morze; potrzebne nie lada biegłości, by wyłowić z niego to, co ważne. W miejsce zawodnych ludzi wchodzą więc szybsze i obliczeniowo sprawniejsze urządzenia. Trend to oczywisty i nie do zatrzymania. Citigraf…